
29.04.2010, godz. 17.30 - MBP, Klub Literacki, Al. Henryka 30
Kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki miało miejsce jak zwykle w Klubie Literackim.
Literacka atmosfera, zapał do dyskusji, zajęcie swoich ulubionych miejsc przez klubowiczów i kolejna literacka podróż - tym razem powrót do Czech, Czech widzianymi oczami Bohumila Hrabala... w rolach głównych - postacie tak dobrze charakteryzujące czeską mentalność...
...Słuchajcie co wam teraz powiem... tak zaczyna się książka Obsługiwałem angielskiego króla... i ja również tymi słowami rozpocznę relację z ostatniej kwietniowej dyskusji...
...słuchajcie co wam teraz powiem...
Opowieść o życiu małomiasteczkowego, a później praskiego kelnera; pnie się on z mozołem i uparcie coraz to wyżej po drabinie gastronomiczno-hotelarskiej hierarchii i zostaje wreszcie właścicielem lokalu. Traci tę posadę, kiedy władza w Czechach trafia w ręce ludu. Barwne opisy dojrzewania w lokalach gastronomicznych, tragicznej miłości w czasie wojny i groteskowych, powojennych represji wobec "burżujów" tworzą opowieść piękną i mądrą, opowieść o tym, co w życiu najważniejsze... - część osób tak właśnie odczytała intencje pisarza, inni zdecydowanie temu zaprzeczyli lub nie do końca się zgadzali z taka opinią.
Dyskusja rozpoczęła się oczywiście od powrotów do pisarstwa Hrabala, przypominaliśmy sobie wcześniej czytaną Piękną rupieciarnię oraz rewelacyjny zbiór reportaży Mariusza Szczygła Gottland, analizie poddaliśmy głównego bohatera, żonglowaliśmy miedzy pojęciami : mentalność Czecha, afirmacja życia, dowcip, przekora, autoironia...proza nie dająca się tak lekko sklasyfikować : z jednej strony - nieznośna lekkość bytu (zupełnie jak tytuł innej czeskiej powieści), wskazująca po drugiej stronie - na głębokie spory i zagadnienia : miłości, śmierci, człowieczeństwa, samotności.
Na wszystkie te zagadnienia składają się w tej książce poetyckie obrazy, przy czym poetyckość nie jest tutaj traktowana górnolotnie - wprost przeciwnie, dosadnie i prosto...bo język też jest prosty, wynikający z bezpośredniości narracji w pierwszej osobie.
To co miało tak głęboki wpływ na pisarstwo Hrabala - jego dzieciństwo, Stryj Pepin, żona Eliska - wszystko to widać w poszczególnych wersach również tej książki. Dominuje gawędziarstwo i groteskowa forma gawędy, świadczące o wysokiej klasie Bohumila Hrabala.
Na spotkaniu gościliśmy koleżanki bibliotekarki z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Libiążu, które już w niedługim czasie rozpoczną literackie dyskusje w swojej Bibliotece. Życzymy powodzenia!
Moderator DKK Chrzanów
MBP Chrzanów, Klub Literacki, Al. Henryka 30
| « poprzednia | następna » |
|---|
























