O ile mogliśmy usłyszeć słów wiele o talencie młodego artysty z ust duszy pokrewnej w osobie Pani Małgorzaty Lepuckiej (scenograf w Teatrze Lalek, specjalistka w zakresie dzianiny artystycznej), Pan Wojtek okazał się osoba bardzo skromną.
Ale podobno w prostocie i skromności tkwi wielkość - i coś w tym być musi!
Na wernisażu zjawili się znajomi i przyjaciele P. Wojciecha, ciepłe słowa padły z ust Pani Dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Płazie Kazimiery Żmudzińskiej, która scharakteryzowała całokształt twórczości autora i powiązała to pięknie z pracą zawodową P. Wojtka, który jest pracownikiem Domu Pomocy - i pomoc podopiecznym swym niesie - pomaga swym talentem, pracując z nimi plastycznie, pobudzając ich wrażliwość w odkrywaniu świata każdego dnia.
Było naprawdę bardzo sympatycznie - dodatkowo w tle słyszeliśmy muzykę Chopina, puszczaną ze starych analogowych płyt na wysłużonycm, archiwalnym adapterze Bambino - był więc i klimat do takich rozmów o sztuce, pięknie, wrażliwości...
Zobacz galerię zdjęć z wernisażu
| « poprzednia | następna » |
|---|

























