
Zupa z ryby fugu
Monika Szwaja
Ryba fugu jest bardzo smaczna, ale jeśli będziemu obchodzić się z nią nieostrożnie - możemy otruć siebie i współbiesiadników. Na śmierć. Podobnie z naszym życiem, które jest jak potrawa dla inteligentnych. Trzeba zawsze myśleć o tym, co robimy, jakie decyzje podejmujemy - choćby targały nami zgoła szekspirowskie emocje. Bohaterki tej powieści przypominają trochę kucharza, który beztrosko bierze rybę fugu za ogon i w całości wrzuca ją do garnka z zupa. Ktoś będzie musiał zapłacić za brak rozwagi... a cena może być wysoka.
| « poprzednia | następna » |
|---|
























