A- A A+

W ekstremalną wyprawę palcem po mapie wybrali się piątoklasiści z SP w Luszowicach. Uczniowie przemierzyli Polskę od Bałtyku po Bieszczady, od zakola Bugu po zakole Odry.  I raczej nie byli zmęczeni.

Mawiają, że podróże kształcą i faktycznie tak jest. Przekonali się o tym uczniowie piątej klasy podczas lekcji bibliotecznej. Żeby nie było nudno, było ekstremalnie.

Najpierw trzeba było  wyjaśnić  termin "ekstremalny". "Ekstremalny", czyli jaki?

- Niebezpieczny, nieobliczalny - padały odpowiedzi definiujące słowo "skrajny".

Potem uczniowie przystąpili do dzieła. Na rozgrzewkę i dla lepszej orientacji w terenie wyznaczyli największe miasta i ważne dla nich miejscowości.

- Gdzie leżą Luszowice? Gdzie jest Piątek? - zastanawiali się uczniowie.

Gdy wykonali pierwsze zadanie czekał na nich następny konkurs - wyznaczanie polskich ekstremów: największego i najgłębszego jeziora, najdalej wysuniętych punktów naszego kraju itd. Przy okazji pracy z mapą dzieci poznały nieznane legendy i ciekawostki związane z obszarami geograficznymi.


katalogi

zakup

napis2rokNiepd

dkk bane

 www 4kroki

kon2