A- A A+

POLONEZA CZAS ZACZĄĆ! - podsumowanie projektu I Liceum Ogólnokształcącego w Chrzanowie i Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Chrzanowie. Wernisaż wystawy fotograficznej ilustrującej realizację projektu - 7 listopada 2014, godz. 18.00 MBP,  ul. Broniewskiego 10C. Oryginalny tekst "Pana Tadeusza" w realiach lat 80-tych. To tegoroczna koncepcja spektaklu w reżyserii Marcina Kobierskiego.

 

Temat: A to Polska właśnie - podsumowanie projektu (fragmenty spektaklu Pan Tadeusz) / Wernisaż wystawy fotograficznej ilustrującej realizację projektu, aut. Dominka Bierca
Adresaci: Czytelnicy Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chrzanowie, klubowicze DKK-Dyskusyjnego Klubu Książki, mieszkańcy Ziemi Chrzanowskiej zainteresowani tematem, twórcy profesjonalni i nieprofesjonalni, licealiści z I LO w Chrzanowie, słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Chrzanowie
Autorzy i realizatorzy:
Małgorzata Ciupek, Olga Piotrowska (I LO)
Olga Nowicka, Ewelina Deluga ( -  pasjonatka fotografii)
Promocja przedsięwzięcia (plakat, zaproszenie, media lokalne, www, telebim biblioteczny, telebim miejski, portale regionalne) - Dział Promocji Biblioteki i Upowszechniania Czytelnictwa
Cele :
1. Poszerzenie wiedzy o sztuce, teatrze  i arcydziełach literatury polskiej
2. Rozwijanie zainteresowań i zdolności poznawczych
3. Budowanie wrażliwości estetycznej,
4. Integracja międzypokoleniowa - dyskusja
5. Promocja Biblioteki i jej zbiorów

Oprawa muzyczna - ścieżka dźwiękowa Wojciech Kilar  / z filmu "Pan Tadeusz" Andrzeja Wajdy.


Przebieg wieczoru: spektakl "Pan Tadeusz", fragmenty filmu kręconego w Dworze z Drogini, oprawa literacka w oparciu o ciekawostki z życia wieszcza Adama Mickiewicza, quiz literacki z nagrodami (prosto z ogrodu Zosi), wernisaż wystawy i oprawa wernisażu w kulinarnych soplicowskich klimatach.

Fragmenty oprawy literackiej spektaklu:    

Mróz był siarczysty, śnieg skrzypiał pod płozami, janczary grały kapela srebrzystą. W dzień wigilii Bożego Narodzenia Barbara i Mikołaj Mickiewiczowie jechali na święta do stryja Bazylego, z Nowogródka ku Zaosiu. Czterdzieści kilometrów sanny dla spodziewającej się dziecka kobiety - to daleka droga.
Zasłabła. Wyniesiona do przydrożnej karczemki urodziła syna. Nie było nawet stołu, żeby by ułożyć niemowlę. Tedy ojciec wydobył z sepetów podróżnych księgę. Tom poezji księdza  biskupa Ignacego Krasickiego, (...) Na tejże księdze spowito w pieluszki chłopię, które miało otrzymać imię, jakie mu przyniósł dzień urodzin  -  Adam.
Był 24 grudnia 1798 roku.

[...]

I pierwszą kołysanką była kolęda?"Wigilie Polskie. Adam Mickiewicz".

Jak mówi legenda, w tę cudowną wigilijną noc, akuszerka - szlachcianka Barbara Mołodecką - przecięła pępowinę noworodka na książce jako podkładce, aby "Adama przeznaczyć na rozumnego".

Jak pisze dalej Barbara Wachowicz w "Wigiliach polskich".

12 lutego 1799 w nowogródzkiej farze odbył się chrzest Adama Bernarda, ?syna urodzonego Mikołaja Mickiewicza, komornika mińskiego, adwokata nowogródzkiego i Barbary Majewskiej, ślubnych i szlachetnych małżonków.

Mikołaj i Barbara Mickiewiczowie, mając majątek (...) dość szczupły, nie z bogactwa, nie z urzędów, dygnitarskich tytułów, ale z cnot własnych słynęli, ze zgodnego małżeństwa, z miłości ku bliźnim, z litości ku biednym, z religii bez bigoterii, ze szczerości, prawdy (...), ze staropolskiej gościnności i zachowania wszelkich godziwych obyczajów i zwyczajów; wreszcie z roztropności, dobrego gospodarzenia, porządnego wychowywania dziatek? ? jak pisał najstarszy syn Adama, Franciszek w "Pamiętniku".
 
Szczęśliwe lata dzieciństwa Mickiewicz w swych ostatnich liryka nazwie sielskie  anielskie, pisał:
Kraje dzieciństwa gdzie człowiek po świcie
Biegł jak po łące, a znał tylko kwiecie?


[...]

W dzieciństwie czułem wstręt do pisania, uczono nas wtedy kreślić litery na deszczułce, na której te arabeski robiły mi wrażenia wnętrzności zgniecionego pająka, a do pająków zawsze żywiłem szczególna odrazę ? wspominał wieszcz

Żył w czasach, gdy nie znano maszyny do pisania. Sztukę czytania zdobył szybko, ale kaligrafia zawsze przychodziła mu z trudem.  
Matka mówiła do niego Piszesz, jak kura grzebie. Gdybyś był wielkim panem, sekretarz by za ciebie machał piórem, a ponieważ jesteś ubogim szlachcicem, musisz sam sobie dać radę.
Później zdarzało się często, że Mickiewicz prosił przyjaciół o przepisywanie rękopisów na czysto. Jego charakter pisma  pozostał na stałe nieczytelny. To,  oraz popełniane błędy ortograficzne sprawiły, że profesor Ernst Groddeck nie przyjął Adamowej magisterskiej rozprawy łacińskiej. Pozostał więc Adam z niższym stopniem naukowym z filozofii, co jednak nie przeszkodziło mu w przyszłości wykazać się gruntownym przygotowaniem w tym zakresie.


Adam był namiętnym palaczem tytoniu. Lubił fajki, na które mówił lulki i cygara..., świetnie znał łacinę - w Szwajcarii na Uniwersytecie w Lozannie wykładał jako profesor łaciny. Biegle posługiwał się językiem rosyjskim, niemieckim, francuskim i angielskim. Nie tylko czytał w oryginale dzieła Woltera, Rousseau, Schillera, Goethego, Byrona, ale je przerabiał i tłumaczył.

[...]

Jak donoszą źródła Mickiewicz brał również udział w reklamie. W ubiegłym wieku imienia i wizerunków Mickiewicza używano w najróżniejszych i najprzedziwniejszych okolicznościach. Było więc : mydło Mickiewicz, papierosy Mickiewicz, karmelki Mickiewicz, pióro stalowe Mickiewicz, kartki na ziemniaki z 1916 "Mickiewicz".

[...]


QUIZ - PAN TADEUSZ

1. "Pan Tadeusz czyli..................................................  Historia szlachecka z roku.................... i ..................... we ............................... księgach............................................. .

2. Rodzaj literacki..............................................................,  gatunek literacki ................................................ (epika - epopeja narodowa /epos).

3. Wielkie dzieło jest napisane .............................................. zgłoskowcem.

4. Tadeusz bezpośrednio po przybyciu do Soplicowa miał ................................................. lat.
 

5. "Ważną naukę o grzeczności", w dzień przybycia Tadeusza, wieczorem w zamku wygłosił .................................. .

6. "ostatni z Horeszków, chociaż po kądzieli" to .............................................. .

7. Stolnika zabił............................................, a dla  Horeszki - .............................................był klucznikiem w Zamku.

8. Spór pomiędzy Asesorem i Rejentem dotyczył ..................................... i  zakończył się  ............................?  (spór o wielkość psów hartów Sokoła Asesora i Kusego psa Rejenta - remisem podczas zdobyczy domowego zająca)

9. Bernardyn Robak  był dla Tadeusza......................................., a Tadeusz dla ks. Robaka - ........................................ .

10. ......................................... córką Ewy i wnuczką stolnika Horeszki.

11. Na polowaniu .......................................... zabił .............................., a  spudłowali w pierwszej linii.............................. i ................................. .

12. Kogo opisuje cytat: "od przodków swoich się nie odrodził, dobrze na koniu jeździł, pieszo dzielnie chodził, tępy nie był, lecz mało w naukach postąpił" - ................................................... .
 

13.  Jankiel grał na ..................................., a Wojski grał na ................................................. .

14.  Scyzoryk to................................................,  który należał do ..................................... .

15. Zosia skończyła....................... lat. 

16. Gerwazy  przyszedł do zamku w czasie uczty, aby ........................................

17. "Kochajmy się, ale tak - z osobna"  -  rzekł ...................................do .................................... .

Odpowiedzi:

1.  (ostatni zajazd na Litwie, 1811 i 1812 ,  dwunastu - , wierszem)
2.  (epika - epopeja narodowa /epos)
3. (trzynastozgłoskowcem)
4. (miał 20 lat)
5.  (Sędzia)
6. (Hrabia)
7. (Jacek Soplica - Gerwazy)
8.  (spór o wielkość psów hartów Sokoła Asesora i Kusego psa Rejenta - remisem podczas zdobyczy domowego zająca)
9.  (ojcem - synem)
10.  (Zosia Horeszkówna)
11. (niedźwiedzia,  ks. Robak , Hrabia i Tadeusz)
12.  (Tadeusza)
13. (cymbały - róg)
14. (miecz, Gerwazego )
15.  (14)
16.  (nastawić zegary)
17.  (Tadeusz, Telimeny)

[...]

Mickiewicz i przyjaciele. Na studiach nawiązał liczne przyjaźnie: min. Jan Czeczot, Tomasz Zan, Józef Jeżowski, Franciszek Malewski, Onufry Pietraszkiewicz, Ignacy Domejko. To oni dzielnie sekundowali mu zarówno w jego twórczości, jak i wielu podbojach miłosnych (ale o tym za chwilę?).
I tak na przykład Onufry Pietraszkiewicz, najstarszy z Filomatów, nie mając złudzeń co do własnego talentu literackiego zadowalał się rola wodzireja życia towarzyskiego. On zawsze wiedział gdzie w Wilnie można nabyć najtańszy alkohol i jakie zioła zażyć po wieczornym pijaństwie.

Puste sakiewki Mickiewicza i przyjaciół ułatwiały poszukiwanie wyższych wartości. Zan studiował wyłącznie dzięki korepetycjom, a Czeczot pracował jako skryba przy podziale majątku Radziwiłłów z Nieświeża. Zamożny z domu był jedynie Franciszek Malewski (syn rektora), ale jego ojciec uchodził, za wyjątkowego skąpca i chłopak nigdy nie dysponował większą gotówką. Wspólnie stworzyli słynna pieśń Filaretów jako symbol młodzieńczej beztroski i swobody:
Hej użyjmy żywota,
wszak żyjem tylko raz
Niech ta czara złota
Nie próżno wabi nas

[...]

Z kolei nieoceniony Jan Czeczot nawet na imprezach okolicznościowych Filomatów notował improwizacje Adama, których ten nie szczędził podekscytowany atmosferą i winem.
Rysunki wina daliście łaskawie
Ja cóż wam przydam jeszcze
Co mam to wystawię
Oczy wytrzeszczę
Gębę rozdziawię
Słuchajcie, Adam zaczyna, bo się dobrze napił wina

[...]

Kobieto, boski diable! dziwaczna istoto! ? to pierwotna wersja znanych słów monologu Gustawa z IV części Dziadów, które ostatecznie otrzymały kształt: Kobieto, puchu marny, ty wietrzna istoto!

"Boskie diabły", to trzy kobiety w życiu Adama: żona - Celina z Szymanowskich, kochanka ? Ksawera Deybel, autorytet moralny ? Karolina Towiańska. Ale pięknych kobiet w jego życiu było znacznie więcej.
Sławomir Koper w książce "Kobiety w życiu Mickiewicza" pisze:
Bardzo ważną role w zafałszowaniu życia poety odegrał jego syn i biograf  - Władysław Mickiewicz. Bez skrupułów niszczył niewygodne dokumenty. Starał się nakreślać obraz ojca jako człowieka bez wad i ludzkich błędów. Sytuacje zmieniły dopiero publikacje Boya - Żeleńskiego w latach 30. ubiegłego stulecia. Za nim poszli inni. Zza idealnego obrazu wieszcza wyłania się osoba zwykłego śmiertelnika. Maryla Wereszczakówna, Karolina Sobańska, księżna Zinaida Wołkońska, Maria Szymanowska (matka Celiny), hrabina Konstancja Łubieńska czy amerykanka Małgorzata Fuller - to tylko niektóre z kobiet, które kochały poetę i były z nim w związkach. Dla nich i pod ich wpływem tworzył erotyki i sonety.

[...]

Z listu Karoliny Jaenisch do Adama:
Przekonałam się, że nie mogę żyć nie myśląc o Tobie, że całe moje życie jest tylko ciągłym wspomnienie. Mickiewiczu! Jakkolwiek bądź, dusza moja do Ciebie należy. Spotkała Cię, poznałam , zrozumiałam. Tak! Mogę to powiedzieć, potęga mojej miłości pojęła dusze Twoją!

A były przecież jeszcze: Grażyna, Aldona, Zosia, Telimena i zastęp innych, stworzonych przez Mickiewicza heroin literackich, które w pewnym sensie maja znamiona realnych postaci, z którymi poeta miał do czynienia.
Czego więcej miał w swoim życiu Adam Mickiewicz w zetknięciu ze światem kobiet: wolności czy niewoli? utrapień czy szczęścia? Odsyłamy do lektury Rimantasa Salny i Wojciech Piotrowicza "Adam Mickiewicz a kobiety".


[...]

Podbojom miłosnym Mickiewicz towarzyszyły niestety kłopoty ekonomiczne. Adam przez całe życie nie potrafił prowadzić swoich spraw finansowych. Doszło nawet do tego, że jeden z kowieńskich nauczycieli, znany skąpiec, dyskretnie włożył mu do kieszeni 6 rubli, widząc fatalną sytuację kolegi.

O krytycznym stanie finansów poety wspominał prefekt Dobrowolski: niepokoił mnie jednak na nim ubiór zawsze taki sam, coraz bardziej wytarty; niepokoiło, żem nie wiedział gdzie się stołuje, co je, a myśl, że może niedostatek znosi, boleśnie mnie trapić zaczynała (...) Wnet się dowiedziałem, że wszystko co jego osi ze sobą a para koszul w szufladzie, płaszcz, którym się okrywał i przykrywał, oraz skórzana poduszka, cała jego garderobę i pościel stanowiły. Pieczone w piecu kartofle służyły mu za codzienne pożywienie, a całym jego zbytkiem była herbata i kawa, cała pociecha fajka tytoniu

[...]

 Wspomniany przez prefekta płaszcz też nie był własnością Mickiewicza. Wyjeżdżając do Kowna pożyczył go od Jana Czeczota.

Po latach, na emigracji, wchodzącego do wytwornego salonu w zabłoconych butach Mickiewicza księżna (prawdopodobnie żona Hieronima Bonapartego) miała zapytać: "Czy deszcz pada? " Dalszy ciąg tej salonowej konwersacji - jak zapamiętał ją i przekazał potomnym Alojzy Ligęza Niewiarowicz - miał taki oto przebieg: "Tak jest, księżno, pada. " - "Pan pieszo przyszedłeś? " - "Tak jest, piechotą. " - "A czemu pan nie wziąłeś powozu? " - "Sprzeciwiało się to moim opiniom politycznym" - miał odrzec Adam, którego tak chętnie oskarżano o abnegację, podczas gdy on, w rzeczywistości, borykał się z trudnościami finansowymi.

    
[...]

... i ostatnie słowa z "Pana Tadeusza"  -  POLONEZA CZAS ZACZĄĆ!... i tak też się stało -  aktorzy wraz z  publicznością przeszli przez bibliotekę tanecznym krokiem. A potem poczęstunek jak w Soplicowie, którzy przygotowali uczniowie I LO w Chrzanowie i słuchacze UTW w Chrzanowie i zwiedzanie wystawy.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
opracowanie scenariusza, oprawa literacka: Olga Nowicka, Ewelina Deluga, Dział Promocji Biblioteki i Upowszechniania Czytelnictwa

Foto: Bogusław Mucha, MBP Chrzanów


katalogi

zakup

napis2rokNiepd

dkk bane

 www 4kroki

kon2