Relacja z grudniowego spotkania z cyklu Czytające Brzdące

Kosmiczna przygoda w bibliotece!

Czy można dotknąć Księżyca, nie wychodząc z biblioteki? Okazuje się, że tak! W ramach naszego cyklu Czytające Brzdące wyruszyliśmy w międzygalaktyczną podróż, która dostarczyła nam mnóstwo emocji i twórczej zabawy. 

Zaczęliśmy od lektury… Naszą rakietą była książka Grzegorza Chlasty pt. „Łazik na Księżycu”. Wspólnie odkrywaliśmy tajemnice srebrnego globu, zastanawiając się, jakiego jest koloru, czym są tajemnicze kratery i jak nazywa się śmiałek, który podróżuje w kosmos. Brzdące wykazały się ogromną wiedzą – teraz już nikt nie pomyli teleskopu z lunetą!

Prawdziwe czary zaczęły się podczas zabawy z latarkami. Podświetlając tajemnicze karty, dzieci odkrywały ukryte na nich planety, gwiazdy i łaziki. To była lekcja spostrzegawczości, która wywołała mnóstwo okrzyków zachwytu!

W części plastycznej zamieniliśmy się w małych artystów-inżynierów:

  • Księżycowe faktury: Używając farb i… folii aluminiowej, stworzyliśmy obrazy Księżyca o niesamowitej, trójwymiarowej strukturze. Efekt był zaskakująco realistyczny!

  • Ziemniaczane pieczątki: Kto powiedział, że ziemniaki służą tylko do jedzenia? W naszej bibliotece stały się profesjonalnymi stemplami, dzięki którym na papierze powstały całe konstelacje.

To był czas pełen wyobraźni, brudnych (ale szczęśliwych!) rąk i wspólnego odkrywania świata. Dziękujemy wszystkim małym odkrywcom za wspólną podróż!

Przewijanie do góry