Program

20.11.2025

Miejska Biblioteka Publiczna w Chrzanowie,
ul. Władysława Broniewskiego 10C, 32-500 Chrzanów

9:30 Rejestracja uczestników

10:00-10:15 Powitanie

10:15-11:00 Robert Garstka: Rymarstwo – ginący zawód

11:00-11:45 Ewelina Mędrala-Młyńska: Bombka, bańka, świecidełko – zachwycający konglomerat rzemieślniczy

11:45-12:15 Przerwa kawowa

12:15-13:00 Marta Gawor: Chrzanowskie rzemiosło i rzemieślnicy od połowy XIX w. do lat 50. XX w. świetle dokumentów Muzeum w Chrzanowie – przyczynek do dziejów

13:00-13:45 Agnieszka Oczkowska: Rzemiosło kowalskie i tradycyjna kuźnia w powiecie chrzanowskim – Bez kowala koń boso chodzi

13:45-14:45 Lunch

14:45-15:15 Wystawy: Jan Głuszek z Brodeł – ostatni garncarz, Kowalstwo wiejskie. Oprowadza Marek Oleszycki.

15:15-16:00 Anna Koblak: Pokaz plecionkarstwa

 

21.11.2025

Muzeum Małopolski Zachodniej w Wygiełzowie
Wygiełzów, ul Podzamcze 1, 32-551 Babice

9:30 Rejestracja uczestników

10:00-10:15 Powitanie

10:15-11:00 Anna Kozak: Budarka, czyli ciesielstwo podhalańskie

11:00-11:45 Grzegorz Orłowski: Początki rzemiosła fotograficznego w Krakowie i regionie

11:45-12:15 Przerwa kawowa

12:15-13:00 Wykład

13:00-13:45 Roch Biborski: Fenomen fabryki Bata w Chełmku – próba stworzenia idealnego miejsca dla robotników

13:45-14:45 Lunch

14:45-16:00 Występ artystyczny

 

POBIERZ (PDF, 16KB)

 

 

Ewelina Mędrala-Młyńska

Bombka, bańka, świecidełko – zachwycający konglomerat rzemieślniczy

Absolwentka etnologii na UŚ w Cieszynie, Kierowniczka działu Etnografii Muzeum Częstochowskiego. Badaczka i edukatorka, pomysłodawczyni i koordynatorka wielu projektów dofinansowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Autorka przedsięwzięcia badawczego – Koziegłowy – zapomniany ośrodek twórczości rękodzielniczej oraz publikacji podsumowującej działania, kuratorka wystawy – Karuzela z Madonnami – wizerunki Matki Boskiej Częstochowskiej – oraz towarzyszącego jej wydawnictwa. W codziennej pracy stara się odkrywać i popularyzować elementy tożsamościowe częstochowian oraz edukować w zakresie ich specyfiki.

Częstochowa jako niezwykle specyficzne miejsce na mapie kulturowej Polski dosyć często cierpi na problemy natury tożsamościowej. Identyfikowanie miasta tylko ze specyfiką i sakralnością Jasnej Góry niezwykle zubaża jego percepcję, zarówno w oczach ludności lokalnej, jak i tej pojawiającej się nim w celach turystycznych. Temat wytwórczości bombkarskiej jest niezwykle interesującym zagadnieniem z punktu widzenia antropologii miasta, historii ludzi, którzy przez dziesięciolecia ścigali się w tworzeniu wciąż nowych wzorów i zdobywaniu kolejnych rynków zbytu. Firmy, przekazywane z pokolenia na pokolenie, przez lata kształciły rzemieślników, którzy często odchodzili na „swoje”, tworząc kolejne manufaktury specjalizujące się w projektowaniu i wytwarzaniu bombek choinkowych. Dziś precyzyjnie wykonywane szklane ozdoby choinkowe eksportowane są w znacznej mierze na rynki zachodnie i pozaeuropejskie i są artystyczną odpowiedzią na masową tandetę – zalew rynku tanimi produktami pochodzenia chińskiego. Wyjątkowość zagadnienia polega na fakcie, że produkt finalny, wytwarzany masowo, jest rezultatem pracy rzemieślników – projektantów, rzeźbiarzy, dmuchaczy, dekoratorek – którzy przy każdym egzemplarzu wykonują szereg działań manualnych. Podczas wystąpienia przestawione zostaną: proces powstawania bombki szklanej oraz rys historyczny rzemiosła w Częstochowie i jej najbliższych okolicach.

 

 

dr Robert Garstka

Rymarstwo – ginący zawód

Fotograf, etnograf, regionalista. Społeczny opiekun zabytków, autor i współautor publikacji popularnonaukowych. W swoje pracy zawodowej zajmuje się głównie kulturą ludową, ze szczególnym naciskiem na obrzędowość doroczną na Górnym Śląsku oraz w Małopolsce. W polu jego zainteresowań znajduje się także: mała architektura sakralna, tradycyjne budownictwo ludowe i zabytkowe pomniki nagrobne.
Próba ukazania historii rymarstwa i zawodu rymarza oraz przemian jakie dokonały się na tym polu, na przestrzeni kilku ostatnich dekad.

 

 

Agnieszka Oczkowska

Rzemiosło kowalskie i tradycyjna kuźnia w powiecie chrzanowskim – Bez kowala koń boso chodzi

Absolwentka Uniwersytetu Śląskiego Filia w Cieszynie (specjalność etnologiczno–folklorystyczna). Ukończyła również podyplomowe Studium Muzeologiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie oraz Konserwacji Zabytków Architektury i Urbanistyki na Politechnice Krakowskiej. Publikacje jej autorstwa ukazały się m.in. w wydawnictwach: „Ślad tradycji w Skansenach Małopolskich” w ramach projektu Skansenova, Etnografowie i Ludoznawcy Polscy”, „Dziedzictwo Krakowiaków Zachodnich i pogranicza Krakowsko- Śląskiego”, „Libiąż miasto pogranicza…”, w Roczniku „Małopolska. Regiony – regionalizmy – małe ojczyzny” oraz biuletynach SMNWP.

Choć kuźnie zniknęły z krajobrazu wielu miejscowości, pamięć o nich wciąż trwa. Kowal pozostał symbolem siły, pracy i umiejętności tworzenia. Jego dzieło to nie tylko przedmioty użytkowe, lecz także część lokalnego dziedzictwa kulturowego.

 

 

Roch Biborski

Fenomen fabryki Bata w Chełmku – próba stworzenia idealnego miejsca dla robotników

Asystent muzealny w Muzeum Małopolski Zachodniej w Wygiełzowie.

Temat wystąpienia obejmuje zagadnienia dotyczące koncepcji powstania i częściowej realizacji zakładów obuwniczych czeskiej firmy Bata. Ważnym elementem prezentowanej problematyki, będzie przybliżenie koncepcji stworzenia miasta idealnego dla pracowników fabryki i ich rodzin. Co wiązało się z gruntownymi zmianami w lokalnej społeczności a także stosunków gospodarczych silnie powiązanych z małymi zakładami rzemieślniczymi.

 

 

Anna Kozak

Budarka, czyli ciesielstwo podhalańskie

Etnograf, starszy kustosz, kierownik działu etnograficznego Muzeum Tatrzańskiego im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem, absolwentka Katedry Etnografii Słowian Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Podyplomowego Studium Muzeologicznego przy Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej również Uniwersytetu Jagiellońskiego, przewodnik tatrzański. Jest scenarzystką i kuratorką wystaw stałych i czasowych, a także autorką artykułów poświęconych kulturze Podtatrza i zbiorom etnograficznym Muzeum Tatrzańskiego. W sferze jej zainteresowań znajdują się między innymi zagadnienia związane z dawną ludową plastyką, współczesną twórczością artystyczną i rzemieślniczą mieszkańców Podtatrza, oraz miejscem dziecka w kulturze wsi podtatrzańskiej.
Zawodem cieszącym się na Podhalu największym prestiżem było ciesielstwo, zwane w miejscowej gwarze budarką. Cieśle musieli znać dobrze budulec, zwłaszcza jego właściwości techniczne, być biegłymi w jego obróbce, posiadać umiejętność konstruowania statycznych, bezpiecznych domów, ale przede wszystkim mieć za sobą doświadczenie zdobyte w wieloletniej pracy pod okiem majstrów. Efektem ich pracy były domy solidne, o wyważonych proporcjach, odporne na huraganowe wiatry, częste i intensywne opady deszczu i śniegu, a jednocześnie posiadające piękną formę i ozdobny detal. Podhalańscy cieśle wznosili nie tylko budynki mieszkalne, gospodarcze, czy też wiejskie obiekty przemysłowe. Niejednokrotnie podejmowali wyzwania wykraczające poza ich codzienną praktykę. Do takich z pewnością należała budowa mostów, kościołów, a począwszy od lat dziewięćdziesiątych XIX wieku także wilii w stylu zakopiańskim.

 

 

Marta Gawor

Chrzanowskie rzemiosło i rzemieślnicy od połowy XIX w. do lat 50. XX w świetle dokumentów Muzeum w Chrzanowie – przyczynek do dziejów.

Kustosz Muzeum w Chrzanowie, absolwentka historii na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, studiów podyplomowych Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie z zakresu wiedzy o społeczeństwie. Pracuje w Dziale Historii i Kultury Regionu, zajmując się dziejami miasta i regiony chrzanowskiego i organizując wystawy stałe i czasowe. Opiekuje się zbiorami bibliotecznymi Muzeum. Prowadzi warsztaty i lekcje z historii i etnografii

Prelekcja będzie próbą przedstawienia funkcjonowania rzemiosła chrzanowskiego od połowy XIX w. do lat 50. następnego stulecia w obliczu uwarunkowań gospodarczych i politycznych. Zostaną przybliżone zasady działania Stowarzyszenia Przemysłowego w Chrzanowie. Odtworzona zostanie struktura rzemiosła chrzanowskiego i rzemieślnicy działający wówczas w mieście.

 

 

Grzegorz Orłowski

Początki rzemiosła fotograficznego w Krakowie i regionie

Absolwent Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie, były nauczyciel historii. Od 25 lat pracownik pionu archiwalnego krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej z siedzibą w Wieliczce. Zajmuje się zawodowo porządkowaniem dokumentacji archiwalnej, w tym fotografii i negatywów z zasobu IPN. Od 2016 r. społeczne opiekuje się krzewami winorośli na terenie skansenu w Wygiełzowie i zamku Lipowiec, obecnie w ramach programu „Ogrody przyjazne naturze”, który nadzoruje Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego. Od niedawna związany jest z Zamkiem Królewskim na Wawelu – Państwowymi Zbiorami Sztuki, gdzie podjął dodatkową pracę jako przewodnik. Uczestnik wszystkich ośmiu poprzednich edycji Forum Regionalnego w Chrzanowie, Katowicach i Wygiełzowie.

Era fotografii rozpoczęła się we Francji w 1839 r. Wówczas po raz pierwszy zademonstrowano dagerotypy. Już w roku następnym wynalazek ten trafił na ziemie polskie, początkowo do Warszawy, wkrótce też do Krakowa. Dagerotypia była jednak techniką elitarną, gdyż w wyniku procesu fotochemicznego powstawał tylko jeden obrazek na metalowej płytce, którego nie dało się powielać. Przełom nastąpił około roku 1850, gdy zastosowano technikę mokrego kolodionu i upowszechnił się proces negatywowo-pozytywowy. Stosowano szklane płytki powleczone warstwą światłoczułą. Wynalazek ten upowszechniał na ziemiach polskich Karol Beyer (1818-1877). Około 1860 r. powstał w Krakowie warsztat fotograficzny Walerego Rzewuskiego (1837-1889). Wkrótce też pojawiły się inne konkurujące ze sobą pracownie wybitnych rzemieślników-fotografów: Ignacego Izaaka Kriegera (1817/1820-1889) oraz jego syna Natana (1844-1903), Awita Szuberta (1837-1919), Stanisława Bizańskiego (1846-1890), Józefa Sebalda (1853-1931) i innych. Fotografowie utrwalali widoki miasta oraz podkrakowskie i małopolskie krajobrazy, w tym widoki Tatr. Istotnym przełomem technologicznym było wynalezienie w 1904 r. przez braci A. i L. Lumiere szklanych płytek autochromowych. Autochromy to przeźrocza barwne, które można było wówczas powielać przy użyciu technik poligraficznych, np. cynkografii. Pionierami fotografii barwnej w Krakowie byli Tadeusz Rząca (1868-1928), prof. Jan Zdzisław Włodek (1885-1940) i Stanisław Krygowski (1868-1944).